rozkazuje krzyczeć "Heil Hitler", to całe baranie bydło tak się darło do ostatniego dnia wojny. Nie było ŻADNEGO oporu przeciwko Hitlerowi i jego reżymowi. Niemcy w swoim charakterze NIE POTRAFIĄ organizować się w ciężkich warunkach bytu narodowego. To MY, POLACY, mamy lepszy charakter, zmysł, i to od wieków, dar organizacyjny i umiejętność wykorzystania go. Wszędzie, gdzie siły były zrównoważone lub przewaga dla strony niemieckiej, to Wojsko Polskie, mając podobne uzbrojenie, zawsze zwyciężało. Sam Hitler i Himmler oraz oficerowie niemieccy, po Powstaniu, stwierdzili między
na wylot Węgry i Polskę, o których prezydent Izraela Szymon Peres wspomniał mimochodem, że je Izrael "wykupuje" i to pewnie niedrogo - a na sławną "Pomarańczową Rewolucję" na Ukrainie "filantrop" dał aż 20 milionów dolarów, żeby przecież mieć jakąś rekompensatę po utracie rosyjskich alimentów. Gdyby te fałszywe pogłoski jakimści cudem się sprawdziły, to mogłoby znaczyć, że strategiczni partnerzy podjęli już w naszych sprawach suwerenne decyzje. A któż je lepiej wykona, jak nie pan dr Andrzej Olechowski, który wśród zalet "fizjologicznych i innych" ma również i tę, że był tajnym współpracownikiem
kierowców - cz. Relacje powypadkowych kierowców - cz. $3,50 za każdy zamówiony egzemplarz. Wysyłka wyłącznie First Class Mail. Internetowa edycja, to tylko niektóre materiały publikowane w "Gońcu" - w sieci www nie ukazuje się pełna wersja naszego tygodnika wydawanego w objętość 56 stron formatu gazetowego. No, nareszcie jakiś sukces, i to na skalę międzynarodową; ach, co ja mówię, jaką tam "międzynarodową". Sukces jest na skalę wszechświatową! Zaczęło się od tego, że pewnej nocy, gdzieś tak między 3 a 5 nad ranem, nieznani sprawcy skradli ramę z napisem "Arbeit macht frei", jaki Niem.
zgadnąć, a przecież nawet ta alternatywa nie wyklucza się wzajemnie, bo przecież ruscy szachiści są tak samo żywotnie zainteresowani w prawidłowym wyniku tubylczych wyborów prezydenckich, jak Nasza Złota Pani Aniela. Nawiasem mówiąc, z incydentu z panem senatorem Piesiewiczem i szantażystkami postanowiło skorzystać mnóstwo ludzi. Okazało się, że Polska jest krajem szantażystów; niektórzy szantażowali nawet pewnego wojewodę w sprawach biznesowych, ale najwięcej uwzięło się na porządnych obywateli, których zdjęcia doklejali do pornograficznych fotografii z małolatami, więc porządni obywatele
a bardzo mało znane zakończenie. Przód dla białych, tył dla Murzynów. Czarna kobieta zajęła miejsce dla białych i odmówiła ustąpienia go białemu mężczyźnie. Ta jej postawa w rezultacie doprowadziła do zniesienia segregacji w autobusach, a Rosa Park stała się bohaterką, "sztandarem" walki o równouprawnienie Murzynów, które między innymi dzięki niej wywalczyli - co widać na załączonym z Białego Domu obrazku. Rosa Park już nie żyje. Być może wzbogaciła się na swojej sławie. Dalsze szczegóły z jej późniejszego życia są mało znane. Wiadomo jednak, że mieszkając w "czarnej" dzielnicy,
uwagę poświęcić wyznaczeniu wykonawcy testamentu. Jest to skomplikowana funkcja, wymagająca od wykonawcy przeprowadzenia rozliczenia podatkowego "w imieniu" zmarłej osoby, spłacenia długów, zorganizowania i pokrycia kosztów pogrzebu, zarządzania majątkiem przed przekazaniem go spadkobiercom (czasem rok lub dłużej), występowania w sprawach sądowych, jeżeli testament jest kwestionowany, i często rozliczanie się ze swoich poczynań przed sądem lub spadkobiercami. Jako ciekawostka może Państwa zainteresować, że wykonawca jest jedyną osobą decydującą o metodzie pochówku zmarłego. Wszelkie
Jedna ze wsi okazała się być doskonale przygotowaną pułapką na żołnierzy południowowietnamskiej armii. Musieli się z wioski wycofać. Akcja "oczyszczania" terenu z partyzantki komunistycznej została więc wsparta przez lotnictwo południowowietnamskie, które zrzuciło na wieś napalm. Czy była tam ludność cywilna? Była, bo na tym polegała taktyka Viet-Kongu, żeby mieszać się z bezbronną ludnością, terroryzując ją. Praktycznie byli nie do odróżnienia. Napalm zrzucony był przez lotnika wietnamskiego, a nie Amerykanina. Amerykański szpital wojskowy udzielił pomocy dzieciom. O tym wszystkim
nieruchomościami urządzili sobie szczęśliwe życie, nie tylko stanowczo się temu sprzeciwili, ale nawet pozbawili pana Piskorskiego zaszczytu przewodzenia tej sławnej partii. Jeśli zatem w tych niesprzyjających okolicznościach przyrody pan dr Olechowski jednak swoją kandydaturę wystawi, to nieomylny to znak, iż na swej drodze musiał spotkać hojnego sponsora. Po Warszawie krążą w związku z tym fałszywe pogłoski, że może to być sam "filantrop", czyli Jerzy Soros we własnej osobie. Tego wykluczyć nie można, bo przecież "filantrop", za pośrednictwem sponsorowanych przez siebie fundacji, penetruje
czego Polska nie była w stanie zrobić. Tutaj też jest łgarstwo, tak Niemców, jak i naszych "przyjaciół". Niemcy po II wojnie światowej NIE ZAPŁACILI ani grosza odszkodowań. Dobra zrabowane w Polsce zostały w Niemczech. Niemcy dostali niesamowicie wielką pomoc finansową w ciągu wielu lat, aby "pokazać" Sowietom, że na Zachodzie jest lepiej. Przypomnijmy sobie także darowaną pomoc Berlinowi. Warszawa nie dostała ani ćwierci grosza i pomimo komunizmu, potrafiła odbudować się POLSKIMI rękoma. Tego Niemcy nie potrafili uczynić. U Niemców, co jest ważne, to "befel" - rozkaz. Osioł